Jeśli planujesz wyjazd we włoskie góry - czy to na narty, trekking, czy po prostu żeby popatrzeć na Dolomity o zachodzie słońca - ten przewodnik pokaże ci, od czego zacząć i czego się spodziewać. Bez owijania w bawełnę.
Patrząc na mapę Włoch, mamy do czynienia z dwoma zupełnie różnymi światami. Z narciarskiego i logistycznego punktu widzenia, realnie interesują nas dwa największe i najważniejsze masywy:
A co z Apeninami, które ciągną się przez środek półwyspu? Z uwagi na ich, delikatnie rzecz ujmując, mało narciarski charakter, w kontekście wyjazdów zimowych ten temat po prostu przemilczymy.
|
Masyw |
Położenie |
Charakterystyka |
Topowe regiony narciarskie |
|---|---|---|---|
| Alpy Zachodnie | Północny zachód (granica z Francją) | Wysokogórska, lodowcowa, szczyty powyżej 4000 m | Dolina Aosty, Cervinia, Monte Rosa |
| Dolomity | Północny wschód | Poszarpane turnie, strome ściany ze skał węglanowych | 3 Zinnen, Civetta, Val di Sole |
Włoskie Alpy Zachodnie dają dostęp do niesamowitych terenów z poziomu Doliny Aosty, gdzie znajdziecie takie miejscówki jak La Thuile, Courmayeur, Cervinia czy Monte Rosa. Zdobycie tutejszych szczytów (np. Gran Paradiso czy Mont Blanc) to latem zaawansowane wyzwanie alpinistyczne, ale zimą to raj dla narciarzy.
Mamy jednak dla Was pro tip. Jeśli chcecie posmakować jazdy u podnóża Mont Blanc, zdecydowanie polecamy dolinę Tarentaise i skorzystanie z ośrodków francuskich.
Dlaczego? Z naszych doświadczeń wynika, że po stronie francuskiej w atrakcyjnych cenach (ze skipassem wliczonym w koszt) otrzymujecie znacznie lepsze, 4-gwiazdkowe apartamenty z basenami, saunami i kominkami, często położone bezpośrednio przy stoku. Dlatego my organizujemy wyjazdy do francuskich gigantów:
Właśnie La Rosière to absolutny hit – ośrodek ten łączy się w ramach jednego karnetu z włoskim La Thuile, oddając do dyspozycji 200 km tras. Mieszkacie przy stoku w super 4* apartamentach z mega SPA po stronie francuskiej, śmigacie po idealnych trasach, a w ramach przerwy wpadacie na pizzę, cappuccino czy bombardino na włoską stronę. Wszystko u podnóża królowej Europy, Monte Bianco!
Dolomity to ewenement w skali świata (wpisany na listę UNESCO). Ich unikalna budowa geologiczna i zjawisko enrosadira (skały barwiące się na różowo-czerwono przy wschodach i zachodach słońca) robią kolosalne wrażenie. Najwyższym szczytem jest Marmolada (3343 m n.p.m.) z topniejącym lodowcem.
Szczególnie polecamy i szanujemy strefę Dolomiti Superski (ponad 1200 km tras). Oto nasze ulubione, sprawdzone miejscówki:
Gdy śniegi stopnieją, Włochy zamieniają się w raj dla fanów wspinaczki i trekkingu. Apeniny (np. rejon Gran Sasso) są łagodniejsze, z dobrze rozwiniętą siecią schronisk, i sprawdzą się jako łatwiejszy cel wiosną czy wczesną jesienią. Jeśli jednak mierzysz wyżej, Alpy i Dolomity oferują wyzwania najwyższej klasy.
To sieć tras ubezpieczonych stalowymi linami i klamrami. Do ich pokonania absolutnie niezbędne są: uprząż, kask i lonża z amortyzatorem. Bez tego sprzętu nie wchodź na via ferratę – to nie jest kwestia wygody, tylko fizyki. Na naszych wyjazdach zawsze bezwzględnie weryfikujemy, czy uczestnicy mają kompletny zestaw i wiedzą, jak z niego korzystać.
Pogoda w rejonach wysokogórskich (Alpy, Dolomity) potrafi zmieniać się błyskawicznie. Letnie burze najczęściej pojawiają się między 13:00 a 16:00.